1. Napięcie zasilania
Napięcie do jakiego naładowane są kondensatory ma kolosalne znaczenie dla przebiegu
strzału.
Im większe jest napięcie, tym mniejszą przeszkodą jest opór cewki, a więc wzrasta natężenie prądu przepływającego przez cewkę.
Czym większe natężenie tym silniejsze pole magnetyczne, a tym samym większe przyśpieszenie pocisku.
Ale im wyższe napięcie tym trudniej zbudować przełącznik i układ zasilania. W praktyce napięcie to wynosi od 16 do 800V.
2. Pojemność kondensatorów
Czym większa pojemność kondensatorów tym większa energia w nich zgromadzona.
Nie zawsze jednak większa energia poprawia osiągi działka.
Zwiększając pojemność kondensatorów, zwiększa się również czas ich rozładowania.
Jeżeli jednak kondensatory nie zdążą się rozładować do momentu osiągnięcia przez pocisk środka cewki, wówczas pozostała w nich energia
osłabi osiągi działka (zacznie hamować pocisk co w ekstremalnym przypadku spowoduje jego zawrócenie).
3. Indukcyjność cewki
Pole magnetyczne jest tym większe im większa jest indukcyjność cewki oraz im większe jest natężenie prądu przez nią przepływającego.
Cewka posiada również opór (omowy i indukcyjny).
Opór ten zmniejsza z kolei maksymalne natężenie prądu, a tym samym osłabia pole magnetyczne.
Cewka powinna być tak dobrana, aby miała dostatecznie dużą indukcyjność i dostatecznie mały opór.
Jej parametry są uzależnione od napięcia zasilania oraz od pojemności kondensatorów.
4. Materiał lufy
Lufa musi być wykonana z materiału nie-ferromagnetycznego.
W działkach o stosunkowo małej mocy najczęście stosuje rurki szklane (od filtrów akwariowych).
Przy większych mocach, gwałtownie przyspieszany pocisk może pobić szklaną lufę.
Stosuje się wtedy rurki miedziane lub aluminiowe.
Lufa musi być gładka w środku.
5. Wyzwalanie
Czyli czym przełączyć te setki amperów? Możliwości nie jst znowu dużo. Generalnie są 3:1. zwykły przełącznik.
2. Tranzystor
3. Tyrystor.
Po kolei idąc:
*Zwykły przełącznik nadaje się tak do 25V i jakiś 50-100A. Można strzelić parę razy, straty energii spowodowane iskrzeniem też nie są straszne. No i jest to tanie.
*tranzystor: powszechnie dostępne tranzystory mocy zwłaszcza MOSFET mogą "przeżyć" prąd nawet do 150A przez 10ms. Jeżeli połączymy ich kilka i zadbamy o to by włączyć je w tym samym momencie to się uda i nie ulegną zniszczeniu, co więcej zyskamy dokładną kontrolę nad czasem strzału i nie będziemy musieli bardzo męczyć się z doborem cewki. Jest jeszcze jeden haczyk: zwykłe tranzystory mocy działają do 50-60V (np szybki BUZ11 30A/50V)
*tyrystory: tani(3-4zł) tyrystor BT152 wytrzymuje 200A przy 600V przez 10ms. Lepsze i roższe nawet ponad 1000A (takie za 50zł) mogą znieść i 5000A. ALE... wysokie napięcia są niebezpieczne. Dochodzi jeszcze problem dokładnego doboru cewki gdyż tyrystor przestaje przewodzić dopiero gdy kondensatory się rozładują. Jeżeli cewka bedzię źle dobrana efekty będą mierne. Nie mniej, wszyskie poważne działka magnetyczne są oparte na tyrystorach. Jest to rozwiązanie najwygodniejsze, ponieważ nie trzeba się martwić o maksymalny prąd przewodzenia. Tyrystory wytrzymują w impulsie ponad 10 razy wiekszy prąd niż nominalny.
W zależności od napięcia stosuje się zwykle:
16-25V tyrystor, tranzystor, zwykły przełącznik stykowy
40-100V tyrystor, tranzystor
100V-800V wyłącznie tyrystory ze względu na duże wartości natężenia prądu.
ponad 1000V - przerwa iskrowa, bardzo rzadko używane, jedynie w najpotężniejszych działach
6.Pocisk
Poza tym że musi być ferromagnetykiem (stal, żelazo, ferryt) wypadało by żeby dobrze latał.
Nie może też być za ciężki.
Kawałek śruby, gwóździa, metalowe kulki.
Pocisk powiein być krótszy od połowy cewki o około 10-30%.
Zadbanie o aerodynamike też pomoże.
Copyright by: MYZ & CosteC