kondensatory rolkowe
Kondensatory rolkowe są zbudowane, podobnie jak warstwowe, z folii polietylenowej i folii aluminiowej. Różnicą jest jednak to, że zamiast składania wielu kwadratowych warstw, zwija się długie taśmy folii. Kondensatory rolkowe są więc mniej pracochłonne i łatwiejsze do zbudowania. Mają również swoje wady, są mniej trwałe niż warswowe i posiadają większą indukcyjność własną, co jest czynnikiem negatywnym przy zastosowaniach impulsowych. Niedbale wykonany kondensator rolkowy poddany dużym obciążeniom napięciowym nie będzie pracował zbyt długo.
A oto przepis na kondensator rolkowy (zwijany):

1. Przed przystąpieniem do budowy, konieczne jest "obliczenie kondensatora". Wszystkie parametry trzeba obliczyć, aby móc zaplanować sobie rodzaj i wymiary obudowy. Do obliczenia polecam program CapSolve. Dopasowanie obudowy nie będzie trudne, gdyż doskonale do tego nadaje się rura kanalizacyjna lub rynnowa z PCV. Rury takie są dostępne w różnych średnicach w sklepach hydraulicznych i budowlanych. Dla mniejszych kondensatorów obudową może być jakiekolwiek wodoszczelne opakowanie cylindryczne (patrz zdjęcie).

2. Kolejnym, najważniejszym etapem, jest jak najbardziej równoległe pocięcie folii polietylenowej (i ewentualnie aluminiowej). Nie trzeba jednak ciąć foli w kwadraty tak jak w przypadku kondensatorów warstwowych, ale w długie taśmy. Długość taśm nie powinna przekraczać 3m. Należy uciąć 2 taśmy folii aluminiowej i 2 razy kilka warsrw folii polietylenowej. Ucięcie folii alumiowej jest banalne, trzeba tylko pilnować aby nie robić "ząbków". Ucięcie folii polietylenowej nie jest już tak proste. Nie chodzi tu bowiem o ucięcie folii mniej więcej równo. Folia musi być ucięta idealnie prosto i równolegle. Jeżeli folia będzie "krzywa" to nastapią problemy podczas zwijania kondensatora. Podsumowując, taśmy folii aluminiowej i polietylenowej mają być prostokątami, a nie równoległobokami. Szerokość folii polietylenowej powinna być większa o co najmniej 2x(10mm + 7mm na każde 10kV), a długość 2x(50mm + 10mm na każde 10kV). Folie muszą być czyste, nie mogą zawierać żadnych paproszków, muszą być suche.
Procedura wydaje się być dosyć prosta. Na czystej podłodze należy położyć kilka taśm folii polietylenowej (nigdy nie rób kondensatorów z tylko jednej warstwy dielektryka). Na taśmy folii polietylenowej trzeba połorzyć taśmę folii aluminiowej. Do tej taśmy trzeba przymocować do obu jej końców (po tej samej stronie) przewody z odsłoniętą izolacją w miejscu styku z folią aluminiową (patrz schemat). Przewody przymocowuje się do obydwu końców aby ułatwić przepływ prądu, zminimalizować opóźnienia i opory. Jest to również zabezpieczenie na wypadek nie kontaktowania jednego przewodu, jest jeszcze drugi. W przypadku dużych kondensatorów można przyłączyć nawet po 3 przewody. Przewody można przykleić taśmą do folii aluminiowej, ale nie wolno przyklejać do folii polietylenowej. Można przewód kilka razy przepleść przez folię aluminiową. Przewody będą miały dobry kontakt z folią alumiową po dokładnym i mocnym zwinięciu. Następnie na tą folię z przewodami należy połorzyć drugi zestaw taśm folii polietylenowej, a na to drugą taśmę folii aluminiowej. Do drugiej taśmy folii aluminiowej trzeba przymocować przewody tak jak do pierwszej, ale z drugiej strony.

3. Po wyrównaniu taśm można przystąpić do zwijania.
Taśmy należy nawijać na jakiś obiekt cylindryczny, najczęściej jest to plastikowa rurka. Dobrze, jeśli średnica tej rurki (promień początkowy) była nie więcej niż 2 razy mniejsza od obliczonej średnicy zwiniętego kondensatora (promień końcowy). Do zwijania potrzebne są 2 osoby, jedna zajmuje się równym zwijaniem, a druga sciąga taśmy aby były zawsze napięte. Po mocnym! zwinięciu należy kondensator zabezpieczyć przed rozwinięciem, czyli okleić go kilkakrotnie taśmą izolacyjną w kilku miejscach, a jeżeli obudowa ma większą średnicę to dobrze jest jeszcze założyć kilka tasiemek ściskających. Tak właściwie to te tasiemki można sobie podarować tylko wtedy, jeżeli kondensator wchodzi do rury z trudem na styk. Jeżeli tak nie jest, a zostanie użyta tylko taśma izolacyjna, to pod wpływem oleju odklei się i kondensator się rozwinie, czyli stanie się bezużyteczny. Mając zabezpieczony przed rozwinięciem kondensator trzeba go umieścić w obudowie, czyli wsunąć do rury z PCV o odpowiedniej średnicy. Następnie trzeba połączyć przewody które są przyłączone do tej samej taśmy folii aluminiowej i wyprowadzić je na zewnątrz obudowy. Jeden koniec rury trzeba szczelnie! zasklepić i cały kondensator zalać olejem (najlepiej kondensatorowym, a w ostateczności roślinnym).
Oleju trzeba nalać pod sam wierzch, czym mniej powietrza w środku tym lepiej (maniacy mogą kombinować z wypompowywaniem powietrza i zasysaniem w to miejsce oleju). Pozostaje już tylko szczelne zasklepie drugiego końca rury i kondensator jest właściwie gotowy. Musi jeszcze odczekać kilka godzin.
Tak jak w przypadku kondensatorów warstwowych, nie powinno się od razu ładować kondensator do maksymalnego napięcia. Konieczne jest zachowanie szczególnej staranności podczas szczelnego zamykania obudowy. Dużo łatwiej jest solidnie uszczelnić obudowę przed zalaniem oleju i zaraz po, niż walczyć tygodniami z wolno wyciekającym niewiadomo którędy olejem. Tego problemu nie wolno bagatelizować! Nie wolno również oszczędzać i zmniejszać do minimum odstępu między krawędzią folii aluminiowej a krawędzią folii polietylenowej. Wzdłuż krawędzi przewodnika (folii aluminiowej) pod wpływem wysokiego napięcia występuje zjawisko ulotu elektrycznego (korona), co prawda w oleju ma ono mniejszy wymiar niż w powietrzu, ale jest również obecne. Zbyt małe odstępy mogą spowodować przebicie zewnętrzne, a jest to zjawisko destruktywne dla kondensatora. Jeżeli jakość polietylenu jest zbyt niska i/lub łączna grubość dielektryka jest za mała to kondensator może się nagrzewać. Zbytnie nagrzanie kondensatora spowoduje jego ...roztopienie i bezpowrotne zniszsczenie na wskutek wielokrotnych przebić. Jeżeli kondensator zacznie się nagrzewać, musi być obniżone napięcie pracy danego kondensatora.

Kondensatory rolkowe (w przeciwieństwie do warstwowych) można wykonywać również w wersji mini. Oto przepis na kondensator rolkowy umieszczony w opakowaniu po witaminach musujących (wszystkie za wyjątkiem Pluszzz Balance).
Szerokość folii aluminiowej - 10cm
Długość folii aluminiowej - 43cm
Szerokość folii polietylenowej - 13cm
Długość folii polietylenowej - 47cm
Łączna grubość dielektryka - 0.5mm (np. 2x0,25mm)
Całość nawinąć na długopis jednorazowy (np. BIG) lub coś cienkiego
Pojemność - 4,2nF
Max. napięcie 12kV

Copyright 2001 by MYZLAB